AKTUALNOŚCI
O KLIMKU
OSIĄGNIĘCIA
GALERIE
FILMY
SPONSORZY
KSIĘGA GOŚCI
LINKI
 
Odwiedzin: 711848
Aktualności
Mamut okiełznany. Udany występ w słoweńskiej Planicy
2012-03-19

Na tak dużej skoczni Klimek jeszcze nie miał okazji skakać. Letalnica to obiekt o punkcie konstrukcyjnym K-185 (HS 216). Jednak bez problemu siadł na belce dwustumetrowego mamuta i poleciał. Pięknymi i dalekimi lotami poprawił swój rekord życiowy i uzyskał kolejne punkty liczone do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Już wyniki treningów i kwalifikacji pokazały, że Polacy będą się liczyć w tych zawodach. Klemens skakał na 185,5 m podczas treningu oraz w kwalifikacjach na 178,1 i 200 metrów. Równie dobrze spisali się jego reprezentacyjni koledzy.

"To moje pierwsze loty na mamucie, zaliczyłem skok na 200 metrów i czuję się wspaniale. Oddałem trzy bardzo dobre skoki, ze skoku na skok poprawiałem swój rekord życiowy. Moim celem na te treningi i kwalifikacje było właśnie uzyskanie tych 200 metrów" - powiedział Klemens Murańka portalowi Skijumping.pl.

Do konkursu indywidualnego stanęło 40 zawodników, a wśród nich 6 Polaków. Klemens skoczył na 191 i 186.5 m uzyskując 356.9 punktów, co dało mu 22. lokatę w konkursie i kolejne punkty liczone do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (obecnie po 6 konkursach, w których startował, Klimek ma 26 punktów i w kl. gen. zajmuje 56. miejsce).

"Myślę, że ten dzień był dobry dla mnie. Nastawiony byłem bojowo, zdobyłem kolejne punkty, oddałem równe skoki i jestem zadowolony" - powiedział Klemens Murańka w wywiadzie udzielonym Tadeuszowi Mieczyńskiemu z portalu Skijumping.pl. "Niedosyt jakiś jest, że nie poprawiłem swojego rekordu. Myślę, że gdyby jutro się udało wystartować w konkursie drużynowym, to na pewno będę się starał nie tyle co pobić swój rekord ale oddać dobre i równe skoki" - dodał polski skoczek. "Warunki były dość nierówne. W pierwszym skoku dostałem punkty minusowe w drugim plusowe za wiatr, ale jakoś sobie poradziłem w tym drugim z wiatrem i 186 metrów to jak na takie warunki to całkiem dobry skok. Jeszcze nie przyzwyczaiłem się do końca do tych skoków na mamucie. Polubiłem skocznię mamucią i chciałbym na nich częściej skakać" - zakończył Murańka.

W konkursie drużynowym nie udało się wystartować. Trener Łukasz Kruczek do "drużynówki" wystawił Kamila Stocha, Piotra Żyłę, Macieja Kota i Aleksandra Zniszczoła, którzy ostatecznie zajęli 5. miejsce.

Już w ostatni weekend marca Mistrzostwa Polski na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Zapraszamy!